Crowdfunding – finansowanie społecznościowe

Gdy wieją wichry zmian, jedni budują mury, inni budują wiatraki - przysłowie chińskie

Kiedy jeszcze nie tak dawno temu na amerykańskim rynku otwierały się pierwsze restauracje z tym samym logotypem w wielu miastach, jednakowym wystrojem lokalu oraz identycznym systemem sprzedaży, niewiele osób wiedziało, czym jest franchising – traktowano te działania biznesowe niemalże, jak zorganizowaną przestępczość mafijną. Natomiast kiedy Federalna Komisja Handlu USA w latach ’70 ubiegłego stulecia po raz pierwszy spotkała się ze strukturą dystrybucji zwaną Multi Level Marketing, kontrowersje wokół tego zjawiska były tak duże, że z początku ten system sprzedaży postrzegano, jako nielegalne w większości krajów piramidy finansowe.

Chcę zwrócić uwagę na fakt, że niezwykle często innowacyjne, rewolucyjne pomysły bywają wyszydzane i ośmieszane. Nowe i nieznane idee bywają po prostu niezrozumiane, a przecież wystarczy przyjrzeć się bliżej i dać sobie szansę na okrycie potencjału, który drzemie w Tobie!

Na rynku polskim stosunkowo niedawno pojawiły się 2 bardzo interesujące zjawiska: crowdsourcing oraz crowdfunding. Oczywiście zaraz pojawią się pierwsi hejterzy, którzy wiedzą lepiej – osoby, które nigdy nie przyjrzały się danemu zjawisku bliżej, o przetestowaniu nawet nie mówiąc, osoby  na tyle niepokorne, aby komentować nieznaną sobie dziedzinę  i dalej przekazywać z ust do ust powszechne stereotypy. Nie zapominajmy, że żyjemy w epoce informacyjnej, gdzie najcenniejszą rzeczą jest właśnie dostęp do prawdziwej i rzetelnej informacji, a nie opinia wujka Ryśka, krytycznie nastawionego do całego świata i wszelkich nowości technologicznych. 

CROWDFUNDING – finansowanie społecznościowe

Jest to forma finansowania różnego rodzaju przedsięwzięć:  zacząwszy od zbiórki kapitału na zorganizowanie konferencji, czy wydanie książki, a skończywszy na pozyskiwaniu funduszy na rozwój działalności gospodarczej. Sama idea polega na tym, że większa grupa ludzi wpłaca mniejsze kwoty pieniężne, dzięki czemu jest się w stanie zebrać imponujące sumy, potrzebne do zrealizowania nowatorskich projektów. Łatwiej jest przecież znaleźć 1000 osób, które wpłacą po złotówce, niż 1 osobę, która wpłaci 1000 zł. 

W dzisiejszym świecie częstym problemem jest brak odpowiednich środków, potrzebnych do zrealizowania danego przedsięwzięcia. Wielu młodych artystów, wiele wspaniałych talentów zostaje zmarnowanych z powodu braku pieniędzy na finansowanie pasji, czy podjęcie odpowiednich kroków. Często te niezwykle uzdolnione osoby zmuszone są wykonywać pracę, której szczerze nienawidzą, a przecież mogliby robić to, co kochają, coś co pasjonuje ich najbardziej na świecie – a z pasji rodzą się wielkie rzeczy!

Wiele osób niesprawiedliwie i krzywdząco porównuje crowdfunding do internetowego żebrania – proszenia znajomych o drobne na potencjalnie intratny biznes. Nie trzeba nawet przyglądać się bliżej temu zjawisku, aby zauważyć  że crowdfunding to nie to samo, co publiczna zbiórka pieniędzy – w zamian za przekazane środki otrzymujemy nagrody wymienione przez autora danego projektu. Uczestniczymy niejako w transakcji kupna-sprzedaży, w zamian za finansowe wsparcie, otrzymujemy produkt, który możemy wykorzystać zgodnie z własną wolą i zapotrzebowaniem.

W USA wiele innowacyjnych pomysłów zostało już zrealizowanych, dzięki finansowaniu społecznościowemu. Chyba największym przedstawicielem tego sektora na rynku zagranicznym jest portal KickStarter.com. Na rynku polskim natomiast projekty wspierać możemy na stronach PolakPotrafi.pl oraz Beesfund.com.

Człowiek z nowymi pomysłami jest wariatem, dopóki nie odniesie sukcesu. - Mark Twain

Nie pisałbym o tym zjawisku, gdybym sam nie przetestował jego możliwości. W ostatnim kwartale 2012 roku zaprezentowałem społeczności Beesfund mój autorski projekt o nazwie Otwarte Rynki – Indonezja (aby zobaczyć szczegóły projektu kliknij tutaj). Zebrałem 505 zł, zatem był to jeden z mniejszych projektów na portalu. Jednak to wystarczyło, abym mógł przyjrzeć się społecznościowemu finansowaniu bliżej. Do tej pory za pomocą crowdfundingu wydano już kilka książek, debiutancką płytę muzyczną, film o historii uczestniczki powstania, przygotowano ogólnopolską konferencję, sfinansowano wyjazd polskiej kadry narodowej na mistrzostwa świata w walce chanbarą a wolontariusze z Polski wyjechali do Kurdystanu opiekować się uchodźcami z Syrii. 

PLUSY CROWDFUNDINGU:

  • interesujący sposób na zebranie odpowiednich,  nawet 5 cyfrowych sum.
  • sprawiedliwa metoda finansowania – często w pierwszej kolejności oceniane są same projekty, dopiero później ich autorzy 
  • świetny sposób na finansowanie projektów upowszechniania kultury, bądź związanych z innymi sektorami, posiadającymi kłopoty z publicznymi subwencjami 
  • brak jakiegokolwiek ryzyka inwestycyjnego
  • dostęp do opinii społeczności – projekty są komentowane przez rzesze ludzi, dzięki czemu mogą w międzyczasie ewoluować / zostać skorygowane
  • wielkie ułatwienie do rozwoju innowacyjnych pomysłów
  • doskonale współgra z możliwościami mediów społecznościowych 

MINUSY CROWDFUNDINGU:

  • pieniądze nie lecą z nieba. Jeśli ktoś sobie wyobraża, że wystawi projekt ‚na aukcję’ i będzie tylko czekał, aż ludzie sami wpłacą odpowiednie minimum finansowe, to się grubo przeliczy. Na pewno nie na tym etapie rozwoju finansowanie społecznościowego w Polsce.
  • wymaga podjęcia dodatkowych działań, np. pozyskania patronów medialnych dla projektu, pozyskiwania sponsorów w tradycyjny sposób i przekierowywania ich na portal crowdfundingowy – tak jak już wspomniałem: pieniądze z nieba nie lecą!
  • czasochłonny proces (od kilkunastu, do kilkudziesięciu dni)

Masz pomysł, lecz brak Ci pieniędzy na jego realizację? Szukałeś sponsorów w tradycyjny sposób, nie oferując im niczego w zamian? Doprowadź do relacji win-win, prezentując atrakcyjne korzyści, wynikające z udziału w Twoim projekcie i zbierz potrzebne środki dzięki finansowaniu społecznościowemu. Niech o każdym innowacyjnym pomyśle dowie się świat – warto próbować, uczyć się na błędach i znowu próbować… aż do skutku!

Jeśli masz już doświadczenie, związane z finansowaniem społecznościowym – napisz swoją opinię w komentarzu poniżej. Chętnie dowiem się, jak postrzegasz to zjawisko, z innej perspektywy.  Crowdsourcing opiszę natomiast w jednym z kolejnych wpisów.

 

Dołącz do dyskusji

  3 comments for “Crowdfunding – finansowanie społecznościowe

  1. Barbara Kusińska
    5 października 2013 at 22:35

    Witam!
    Oczywiście , że ma Pan rację jest to bardzo dobra forma pozyskania pieniędzy na konkretny cel. Myślę, że potrzebna jest myśl twórcza jak dotrzeć do większej rzeszy odbiorców i potencjalnych popleczników aby właśnie osoba z talentem nie musiała czekać zbyt długo na te pieniądze. Trzeba rozpropagować ideę tylko chyba powinna też być jakoś rozwiązana możliwość znalezienia w Internecie takich projektów dla każdego nawet laika jakiś „magnesik”

  2. 6 czerwca 2013 at 14:39

    Witam,
    Nie sądziłem, że są takie możliwości pozyskiwania środków na ciekawe projekty.
    Na całym świecie dokonuje się różnych zbiórek na mniej lub bardziej wartościowe akcje więc nie ma tu mowy o żebraniu. To może być doskonałe źródło finansowania różnych inicjatyw.
    Myślę, że taką informację powinno się szerzej rozpropagować. Jest wielu zdolnych ludzi z głowami pełnymi pomysłów, które prawdopodobnie nigdy nie ujrzą światła dziennego tylko dlatego, że brakło czasami niewilkich pieniędzy aby projekt ruszył z miejsca.

    • 7 czerwca 2013 at 15:36

      Dokładnie! Może ten świat zacznie rozwijać się jeszcze szybciej, kiedy crowdfunding nabierze siły i więcej innowacyjnych pomysłów będzie wspieranych, bez zbędnego nepotyzmu, układów, czy ryzyka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *